
Cztery dni, żeby znów poczuć siebie. Mazury. Feldenkrais, taniec współczesny, las. To już piąta edycja.
Przyjeżdżasz na cztery dni. Kładziesz się na drewnianej podłodze i zaczynasz zauważać rzeczy, na które zwykle nie masz czasu — jak oddychasz, gdzie trzymasz zbędne napięcie, co czujesz. Tu nic nie musi być "na pokaz". Z tej uważności rodzi się ruch. Czasem cichy, czasem staje się tańcem. Nie ma "poprawnie" — jest tylko to, co czujesz, i to, co z tego wyrasta.
Coś się rozluźnia. Dzięki temu możesz zejść z utartych ścieżek — w ruchu, w myśleniu, w sposobie, w jaki na siebie patrzysz. Zaczynasz się poruszać bardziej swobodnie, bardziej spontanicznie, bardziej u siebie.
Poza cudownym czasem na miejscu to doświadczenie zostaje w Tobie. Jest kotwicą, wyznacznikiem jakości połączenia ze sobą i otoczeniem. Robimy to już czwarty raz. Przyjeżdżają osoby, które tańczą od lat, i osoby, które nigdy nie tańczyły. Po kilku dniach trudno ich od siebie odróżnić.
Agnieszka — portret
Tancerka i choreografka tańca współczesnego. Uczyła się w Łodzi i Pradze, trenowała w Izraelu z Batsheva, Vertigo i Yasmeen Godder. Od 2024 roku w pełnowymiarowym szkoleniu Metody Feldenkraisa w Lizbonie. W nauczaniu łączy precyzję techniczną z empatią. Tworzy przestrzeń, w której uczestnicy czują się bezpiecznie na tyle, żeby zaryzykować coś własnego.
Artur — portret
Dyplomowany praktyk Metody Feldenkraisa po czteroletnim szkoleniu Milano-Levico 6 (główna nauczycielka: Mara Fusero). Uczy się dalej u Jeffa Hallera, Jeremy'ego Kraussa, Davida Zemach-Bersina. Pracuje z tancerzami, muzykami, osobami po kontuzjach i tymi, którzy "po prostu już tak mają". Tłumaczy zawiłe rzeczy prosto.
ph · 01/04
Studio Burdąg - zewną†rz
ph · 02/04
Sala z drewnianą podłogą
ph · 03/04
Studio Burdąg
ph · 04/04
Zajęcia na sali
Dwa domy między lasem a jeziorami. Sala z widokiem na zieleń. Naturalny basen, w którym można się kąpać do woli. Pomost nad jeziorem kilka minut pieszo. Studio Burdąg zadba o każdy detal, aby każdy poczuł się jak u siebie - ręczniki, jedzenie na później, kawki, herbatki, hamaki, miejsce na ognisko, przestrzeń do bycia razem i osobno. W listopadzie las złoci się i cichnie. Zanurzasz się w nim, w ruchu i w smakach. Nie ma planów, które trzeba wypełniać. Nie ma powiadomień, które na ciebie czekają.
ph · 01/04
Pyszne desery
ph · 02/04
Świeże owoce
ph · 03/04
Wypieki Sylwii
ph · 04/04
Kolorowy talerz
Gotuje Sylwia Ziajka (@pelnasmaku) — sezonowo, roślinnie, ze starannie wyselekcjonowanych, lokalnych, warzyw, ziół i owoców. Trzy posiłki dziennie, plus kawa i coś ciepłego między sesjami. Po kilku dniach zaczynasz żałować, że tak się nie je w domu. Każdy zabiera ze sobą jakieś kulinarne inspiracje do testowania i pielęgnowania. Uczysz się dbać o siebie także poprzez jedzenie.
Nie musisz umieć tańczyć. Nie musisz być „sprawny/a", giętki/a ani szczupły/a. Potrzebujesz ciekawości i gotowości, żeby się położyć na podłodze. Tyle.
Jeśli pracujesz ruchem zawodowo — odkryjesz narzędzia, których nie da Ci nawet najlepszy choreograf czy trener. Nauczysz się słuchać siebie w jakości, która przywróci zaufanie do swoich decyzji - w ruchu, twórczości, procesach edukacji.
Praca z Arturem + improwizacja z Agnieszką = konkretny, trudny do znalezienia gdziekolwiek indziej most między metodą a tańcem współczesnym. Rozwijamy aspekt integracji metody w działaniu. Zapraszamy odkrycia z maty do akcji.
Cztery dni bez ekranów, w lesie, wśród ludzi, którzy też przyjechali się poruszyć inaczej niż zwykle. Czas na głębszy wydech. Bezproduktywność. Wytchnienie. Czasem to wystarczy, żeby coś się odblokowało.
Cena obejmuje zakwaterowanie, wyżywienie i cztery dni warsztatów. Do 30 sierpnia obowiązuje cena early birds.
Odpisujemy osobiście w ciągu kilku dni. Jeśli masz pytania — nawet niezobowiązujące — napisz je w wiadomości. Nie wysyłamy automatycznych maili.
Dostaliśmy twoje zgłoszenie. Odpowiadamy osobiście, zwykle w ciągu dwóch–trzech dni. Jeśli wiadomość nie dotrze do piątku — sprawdź, proszę, folder spam, a potem napisz jeszcze raz bezpośrednio na przeplywy.kontakt@gmail.com.